| Zgłoś błąd |
| Newsletter |
Duża liczba wystawców i zwiedzających zza granicy potwierdziła znaczenie targów EMO jako wiodącej międzynarodowej imprezy branżowej
Hanower, 24 września 2011 – Zarówno organizatorzy, jak i wystawcy oraz goście EMO Hannover 2011, wiodącej światowej imprezy targowej z zakresu obróbki metalu, wyciągnęli bardzo pozytywne wnioski z jej przebiegu. „Tegoroczna edycja była udana pod każdym względem. Jej uczestnicy – ci, którzy wykupili stoiska oraz ci, którzy przyszli w charakterze zwiedzających – są zgodni w swych opiniach: dzięki doskonałej organizacji i dynamicznemu przebiegowi targi umocniły swą rangę najważniejszej światowej imprezy dla firm z branży obróbki metali” – podkreślił komisarz generalny wystawy dr Detlev Elsinghorst podsumowując EMO Hannover 2011. „Przemysł obrabiarkowy nadal działa na pełnych obrotach. W czasie sześciu dni trwania targów złożono zamówienia o łącznej wartości ponad 4,5 miliardów euro” – dodał dr Wilfried Schäfer z zarządu Związku Niemieckich Fabryk Obrabiarek (Verein Deutscher Werkzeugmaschinenfabriken – VDW), organizatora EMO. „A dzięki zamówieniom pozyskanym w ostatnich miesiącach wystawcy targów znacząco umocnili swą pozycję na rynku.”
2 037 wystawców z 41 krajów prezentowało w Hanowerze przez sześć dni najnowsze modele obrabiarek oraz rozwiązania i usługi związane z obróbką metali – zgodnie z hasłem imprezy „Obrabiarki i nie tylko”. „Targi EMO były po raz kolejny jedyną w swoim rodzaju międzynarodową wystawą przełomowych nowości i premier. Budząca podziw innowacyjność firm z branży obróbki metalu to siła, która gwarantuje temu sektorowi dynamiczny i zrównoważony rozwój” – powiedział dr Detlev Elsinghorst.
Innowacyjność przejawiała się nie tylko w parametrach technicznych i wydajności obrabiarek – widoczna była też w takich aspektach, jak wzornictwo czy walory użytkowe maszyn prezentowanych na targach. Dbałość o funkcjonalność i wygląd to coraz ważniejsze faktory uwzględniane przy tworzeniu nowoczesnych maszyn i urządzeń – co doskonale widoczne było na EMO Hannover 2011.
W centrum uwagi na tegorocznej imprezie znalazły się rozwiązania wykorzystywane w proekologicznych technologiach wytwórczych i wspomagające zrównoważony rozwój firm. „Na targach EMO widać było wyraźnie, jak dużą wagę producenci maszyn przywiązują do efektywności energetycznej. Oszczędność surowców i dobre gospodarowanie energią to czynniki, które często stają się decydującym kryterium pozwalającym zyskać przewagę na konkurencyjnym rynku – i odnieść na nim sukces” – stwierdził dr Detlev Elsinghorst.
Wystawcy podkreślali wagę faktu, że tak wielu gości przyjechało w tym roku do Hanoweru spoza Niemiec: niemal 40% zwiedzających stanowiły osoby z zagranicy. „Wyróżnia to targi EMO spośród innych branżowych imprez wystawienniczych. I jest kluczem do sukcesu naszych wystawców” – podsumował dr Wilfried Schäfer. Na EMO Hannover widać było wyraźnie trend do globalizacji: aż o 6,5% wzrósł odsetek gości z Azji i Ameryki Południowej wśród zwiedzających. Również średni czas spędzony na imprezie był w tym roku rekordowy. „Co czwarty gość targów spędził na EMO ponad 3 dni” – dodał Wilfried Schäfer.
W halach wystawienniczych wyczuwało się pozytywny nastrój panujący w branży. Ponad połowę ogółu gości stanowiły osoby odpowiedzialne za zakupy i inwestycje w firmach. Aż 55% zwiedzających przyjechało na EMO z konkretnymi planami inwestycyjnymi. Wśród osób zza granicy odsetek ten wyniósł 75%. Ponad połowa zwiedzających szukała rozwiązań pozwalających zwiększyć moce przerobowe w przedsiębiorstwie, kolejne 20% natomiast - pierwszych obrabiarek do swych parków maszynowych. „Dla wystawców EMO oznacza to nieprzerwaną produkcję po zakończeniu targów. Do dotychczasowych zleceń dojdą liczne zamówienia pozyskane w Hanowerze” – podsumował Wilfried Schäfer.
(Internet)
| Twoja ocena Zobacz ranking |
0% | 0% | Ocen: 0 |
|
| Wyświetleń: 229 | Powrót |
| Wszystkich komentarzy: 0 |
Dodaj komentarz
|
Twój komentarz pojawi się na łamach portalu po wcześniejszej akceptacji przez naszego moderatora